O tym jak sporządza się zapalnik lontowy w trudnych zimowych warunkach przekonali się, podczas szkolenia 10 lutego 2010 roku, podwładni kapitana Rafała Jarosza. Żołnierze kompanii saperów 10 Brygady Kawalerii Pancernej praktycznie doskonalili arkana sztuki inżynieryjnej na terenie świętoszowskiego Ośrodka Saperskiego.
Żołnierze szkolili się na zajęciach z minerstwa praktycznie wykonując zapalnik lontowy oraz różnego rodzaju sieci z lontu prochowego i detonującego. Udział w szkoleniu brała również wydzielona z kompanii Grupa Inżynieryjna, która realizuje proces przygotowań do udziału w VIII zmianie misji w Afganistanie. Ważnymi elementami szkolenia było również przypomnienie warunków i przepisów bezpieczeństwa oraz przygotowanie saperów do ewentualnego działania przy kruszeniu zatorów lodowych. Saperzy ze wszystkich jednostek "Czarnej Dywizji" muszą być przygotowani do tego rodzaju akcji.
Starszy plutonowy Piotr Cybulski prowadził główny punkt nauczania. Skrupulatnie przypominał kolejność działania żołnierza podczas sporządzania zapalnika lontowego. "Zapałkę układamy w ten sposób, aby po potarciu mogło nastąpić zapalenie ścieżki prochowej"- pokazuje i objaśnia dowódca drużyny. Każdy z żołnierzy praktycznie wykonuje zapalnik lontowy i poszczególne detonacje świadczą o poprawności wykonanego zadania. "Na tego typu zajęciach sprawdzamy i przypominamy żołnierzom podstawy saperskiej pracy. Zdecydowana większość kompanii, to doświadczeni żołnierze, również z udziału w wielu misjach poza granicami kraju. Jednak nigdy dość doskonalenia swoich umiejętności, szczególnie przy tak odpowiedzialnej pracy"- komentuje kierownik zajęć porucznik Łukasz Lisek.
Praktyczne wykonanie sieci z lontu detonującego i prochowego żołnierze realizowali pod czujnych okiem instruktorów - chorążego Grzegorza Siwiaszczyka i plutonowego Piotra Dudziaka. "Tego typu sieć ma wiele zastosowań. Służy do jednoczesnej detonacji kilku oddzielnych ładunków wybuchowych na przykład przy niszczeniu wykrytych materiałów niebezpiecznych. - wyjaśnia dowódca drużyny plutonowy Tomasz Przybyłka.
Tego typu zajęcia to również początkowy etap szkolenia i doskonalenia umiejętności żołnierzy Grupy Inżynieryjnej, którzy przygotowują się do udziału w misji w Afganistanie.
|