RUSZYŁO ĆWICZENIE "LAMPART 10"

16 lutego 2010 roku Dowódca 1 Warszawskiej Brygady Pancernej imienia Tadeusza Kościuszki generał brygady Andrzej Przekwas rozpoczął w Ośrodku Szkolenia Wojsk Lądowych w Bemowie Piskim ćwiczenie taktyczne z wojskami pod kryptonimem " Lampart 10".


Ćwiczenie opracowali oficerowie sztabu Polskich Sił Zadaniowych (PSZ) pod kierunkiem szefa Sztabu podpułkownika dyplomowanego Jerzego Mizgały. Bierze w nic udział dowództwo i sztab PSZ oraz pododdziały podpułkownika dyplomowanego Pawła Wardy, tworzące Zgrupowanie Bojowe Alfa (ZB Alfa), przygotowujące się do udziału w misji Polskiego Kontyngentu Wojskowego  w Afganistanie.

Tematem ćwiczeń jest organizowanie i prowadzenie działań stabilizacyjnych w rejonie odpowiedzialności zgrupowań bojowych. W pierwszym dniu ćwiczenia  "Kościuszkowcy" realizowali przedsięwzięcia związane z certyfikacją kompanii odwodowej ZB Alfa. Podczas zajęć żołnierze wykonywali strzelania sytuacyjne z kołowych transporterów opancerzonych Rosomak, 85 mm moździerzy oraz ZU 23-2K. Wykonywali również zadania ogniowe z broni etatowej. Dodatkowo grupa pozorowania walki i działań przeciwnika, pod dowództwem majora Roberta Kostrzyckiego, przeprowadziła szereg symulowanych incydentów mogących wystąpić podczas wykonywania zadań mandatowych w rejonie misji.

Generał Andrzej Przekwas wysoko ocenił umiejętności swoich podwładnych. Podczas ćwiczeń na mazurskim poligonie warunki atmosferyczne w zdecydowany sposób odbiegają od tych, w którym przyjdzie wykonywać misyjne zadania żołnierzom spod znaku warszawskiej Syrenki. Nie ma to jednak najmniejszego wpływu na poziom ich wykonywania.


***


17 lutego, w kolejnym dniu ćwiczeń certyfikujących pododdziały Zgrupowania Bojowego Alfa VII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie, 2 kompania zmotoryzowana dowodzona przez kapitana Michała Łuszkiewicza odbywała strzelania sytuacyjne ze wszystkich rodzajów broni. Przyszli misjonarze zniszczyli wszystkie cele i uzyskali ocenę bardzo dobrą. Podczas ćwiczenia odbyły się również strzelania artyleryjskie ze 152 mm armatohaubic Dana, w czasie których węgorzewscy artylerzyści, którzy tworzą grupę wsparcia ogniowego, trenowali procedury związane z Call Of Fire (wezwanie ognia z pola walki).

Ponadto grupa pozorowania walki i działań przeciwnika przygotowała dla szkolonych wiele "niespodzianek" - atak na bazę, próbę przemytu broni, atak na patrol oraz skażenie bazy bojowymi środkami trującymi. Zespół kontrolny, pod kierunkiem podpułkownika dyplomowanego Krzysztofa Krawczyka, wysoko ocenił wyszkolenie "Kościuszkowców" 2 kzmot, którzy działania podejmowali zgodnie ze stałymi procedurami operacyjnymi, a prawidłowo zorganizowany system ochrony i obrony bazy zapewnił bezpieczeństwo znajdującym się w niej żołnierzom. Ostatnim incydentem była symulacja demonstracji "miejscowej" ludności przeciwnej obecności na swoim terenie wojsk sił koalicyjnych. W tym przypadku żołnierze również wykazali się znajomością procedur - w stan gotowości podniesiono siły szybkiego reagowania oraz taktyczne zespoły CIMIC (Civil Military Cooperation - współpraca cywilno-wojskowa). Po krótkich negocjacjach demonstrujący odstąpili od bramy bazy i powrócili do swoich domostw.

Tekst: mjr Tomasz Klóskowski
Zdjęcia: st. chor. Jacek Dziub, sierż. sztab. Wiesław Cegiełka

Strona główna  |  Linki  |  Kontakt  |  Napisz do nas