Żołnierze pododdziałów rozpoznawczych i strzelcy wyborowi z 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej w trakcie dwutygodniowego szkolenia poligonowego w rejonie Kotliny Kłodzkiej doskonalili umiejętności taktycznego działania w terenie górskim z wykorzystaniem śmigłowca i technik narciarskich.
Ponad osiemdziesięciu żołnierzy z międzyrzecko-wędrzyńskiej brygady szkolenie poligonowe rozpoczęło od zajęć narciarskich. Posługiwanie się sprzętem ski-tour podczas pokonywania Masywu Śnieżnika w Kotlinie Kłodzkiej oraz doskonalenie technik zjazdowych w oparciu o Śnieżnik, Żmijowiec i Czarną Górę to podstawowe elementy realizowane w pierwszym tygodniu szkolenia. Jak podkreśla podporucznik Dawid Ząbek była to świetna okazja do doskonalenia umiejętności nabytych podczas pięcioletnich studiów w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych. W trakcie zajęć ze śmigłowcem W-3 Sokół lubuscy żołnierze szlifowali techniki linowe, prowadzenie obserwacji obiektów i wektorowanie śmigłowca Sokół oraz naprowadzania na wykryte cele (obiekty). - "Żołnierz otrzymał zadanie odnalezienia celu, na przykład. pojazdu, który był odpowiednio oznaczony i znajdował się w terenie oraz zlokalizowanie tego miejsca na mapie " - wyjaśnia kapitan Zbigniew Kościółek, oficer S-2. Istotnym elementem szkolenia taktycznego jednostek "Czarnej Dywizji" jest ćwiczenie procedur "Medevac" (ewakuacja medyczna), które w tym przypadku udało się przeprowadzić z wykorzystaniem śmigłowców. Załoga Powietrznej Jednostki Ewakuacji Medycznej (PJEM) z Glinika, pod dowództwem majora Artura Chrzanowskiego, dzieliła się radami i wskazówkami z piechocińcami z siedemnastej. Oprócz wymiany doświadczeń żołnierze ćwiczyli p rzygotowanie lądowiska i jego zabezpieczenie, wezwanie i przyjęcie śmigłowca oraz transport rannego z pola walki. Bytowanie, zakładanie bazy - budowa i maskowanie jamy śnieżnej, organizacja obozowiska i zasady przetrwania śnieżnej i mroźnej nocy w górach realizowano pod czujnym okiem instruktorów z Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Oprócz tego również w godzinach nocnych żołnierze prowadzili obserwację z pokładu śmigłowca Mi-17 za pomocą noktowizji oraz naprowadzali statek powietrzny na wskazane zadaniem cele.
|