Tegoroczny Dzień Dziecka w dzielnicy Wesoła obchodzony był trochę nietypowo. Bo w koszarach 1 Warszawskiej Brygady Pancernej.
Pomysł wysunął dowódca brygady pułkownik Janusz Wiatr, na spotkaniu z przewodniczącym rady dzielnicy Stefanem Słowikowskim (pułkownikiem rezerwy, parę lat temu również dowódcą tej brygady).Władze dzielnicy z burmistrzem Edwardem Kłosem pomysł zaakceptowały, ułożono bardzo ciekawy program i od słowa do czynu stało się.
Zapewnić atrakcje dla 800 dzieci to nie lada wyczyn. Ale o wszystkim pomyślała nasza nieoceniona Monika Urbanek, kierownik Klubu Garnizonowego. To ona zapewniła oprawę muzyczną i takie atrakcje jak: jazda quadami, strzelania, jazda konna, malowanie twarzy, dmuchany zamek, czy warsztaty taneczne. Ponadto interesująca była możliwość zobaczenia od środka czołgu i wozu bojowego, uruchomienie syreny w policyjnym radiowozie, zajrzenia do ruchomego posterunku policji.
Z okazji tak ważnego święta nie mogło zabraknąć również pokazów. Pierwsza zademonstrowała swoje umiejętności orkiestra Wojsk Lądowych. Muzyka połączona z musztrą paradną, w ich wykonaniu, wszystkim bardzo się spodobała. Następnie był pokaz tresury psów policyjnych. Wyszkolenie psów i ich przewodników również zrobiło na dzieciach duże wrażenie. Swoje umiejętności pokazali również wojskowi kucharze, którzy przygotowali dla wszystkich pyszną wojskową grochówkę.
Organizacja Dnia Dziecka w takiej formie wymagała zaangażowania wielu podmiotów. Władze dzielnicy Wesoła, policja, straż miejska, wojsko zorganizowały naprawdę atrakcyjną imprezę, która miejmy nadzieję na stale zagości w naszym kalendarzu. Tym bardziej, że dzieci wychodząc pytały się ,,kiedy będzie w wojsku następny Dzień Dziecka, bo jest taki fajny.''
|